Szyszynka i jej rola w poszerzaniu naszej świadomości




Kochani moi. Dziś napiszę wam parę słów na temat szyszynki. Jest ona,  bowiem dla nas niezwykle  ważna, szczególnie na drodze duchowego rozwoju.

Jak wiecie, szyszynka i w ogóle nasz mózg, są bardzo delikatne i wrażliwe na zanieczyszczenia oraz promieniowanie, w tym metale ciężkie, fluor, herbicydy, pestycydy, smog elektromagnetyczny...

 Czasem myślę,  że  świadomie wprowadzane są pewne substancje, by hamować naszą świadomość ... Ale skupmy się na pozytywach.


Czym jest szyszynka?


 To maleńki gruczoł wydzielania wewnętrznego ( około 5 do 8 mm)  produkujący melatoninę oraz serotoninę i regulujący tym samym nasz rytm dobowy: sen- czuwanie.  Wpływa także na  gruczoły gonadotropowe odpowiedzialne  między innymi  za  nasze dojrzewanie płciowe, wzrost i funkcje seksualne.

Jednocześnie zapewnia równomierną pracę mózgu i serca  ( w tym regulację ciśnienia krwi)  oraz  funkcje immunologiczne.


 Niedobór wytwarzanych przez nią hormonów objawiać się może bezsennością ( brak melatoniny),  depresją, rozdrażnieniem ( niski poziom serotoniny) lub z kolei nadmierną sennością w ciagu dnia.

 Nadczynność szyszynki jest przyczyną zbyt szybkiego dojrzewania, a co za tym idzie przekwitania  oraz starzenia się, a niedoczynność opóźnienia. 
Jednocześnie  zaburzone jest  tempo wzrostu i ilość  wydzielanej oksytocyny(  szyszynka wpływa na przysadkę mózgową i regulację gonadotropin). 
Koreluje także z nowotworami narządów rodnych i guzami piersi u kobiet.



Szyszynka wydziela również substancję dimetylotryptaminę, w skrócie DMT, odpowiadającą za tzw. przeżycia  i doświadczenia  pozazmysłowe oraz  stany euforystyczne...
 Ale, to jeszcze  nie koniec.

 Szyszynka  wpływa na poszerzenie percepcji i nasze połączenie z Boskim Źródłem, a co za tym idzie, z   Najwyższą Świadomością i Mądrością Wszechświata.

Stąd nazywana jest również trzecim okiem i też  dokładnie  znajduję się  na poziomie  6 czakry.

 Ma  silne połączenie z czakrą serca i czakrą gardła.

 Jest czymś na kształt anteny odbiorczej  zapewniającej nam dostęp do  szeroko pojętej wszechwiedzy i pomagającej nam  w odkrywaniu prawdziwego siebie oraz w  uwalniania się z wszelkich blokad odcinających nas od naszej boskości np. programów pokoleniowych, matriksowych kodów,  lęków, negatywnych przekonań...

 Ja osobiście odczuwam ją również,  jako łącznik pomiędzy   podświadomością - świadomością i nadświadomością, a to, jak wiemy, umożliwia nam w pełni harmonijny rozwój i głębsze doświadczanie siebie. 

Jest także odbiorcą przekazów od naszego wewnętrznego  przewodnika- Wyższego Ja oraz  naszych  opiekunów duchowych.

Pomaga w rozwoju darów: jasnowidzenia i jasnosłyszenia oraz szeroko pojętej intuicji.

Teraz widzicie kochani, że warto o nią zadbać, gdy wyruszymy w podróż głębszego samopoznania i uwalniania się...

 Jak zwał, tak zwał, każdy  z nas odczuwa i doświadcza inaczej.

 O tym, co blokuje szyszynkę już pokrótce napisałam. Tu tylko  jeszcze raz zaznaczę o jej powiązaniu z czakrą gardła i tarczycą oraz   podkreślę konieczność unikania fluoru.



W ostatnich czasach  wybuchła prawdziwa epidemia chorób tarczycy


Zjawisko to koreluje z nadmiarem zanieczyszczeń oraz niedoborami organicznego jodu, krzemu, magnezu, a  nadmiarem toksyn, metali ciężkich  i nieorganicznego wapnia- tu zaburzona zostaje również  funkcja przytarczyc- regulują między innymi przemiany wapniowe.

O zgubnej roli mleka i mięsa, w tym procesie już wam pisałam i to  wielokrotnie.

Przytoczę tylko kilka określeń : powyższe produkty  w tym kazeina, laktoza i galaktoza prowadzą do zapaleń tarczycy, trzustki, wątroby, osteoporozy,  miażdżycy, zakwaszenia, a na końcu  nowotworów…

 Otumaniają, zaśluzowują... i mamy tzw. cielęcy umysł.  
Czyż nie brzmi znajomo?

 Po coś przecież natura dała cielętom kazeinomorfiny i tak wyposażyła mleko w kazeinę, by rosły im kopyta i rogi,  ale  nie miała w planie wapnienia naszej szyszynki, stawów, nerek, tętnic…



Czemu, zatem  nadal promuje się mleko i mięso ( pełne adrenaliny, sterydów, antybiotyków...) skoro nas degenerują, otumaniają i tworzą idealne warunki do rozwoju chorób? Ba, same je wywołują.
 Odpowiedzmy sobie sami.

 



Powracając do tematu, to pierwszym warunkiem zadbania o  naszą szyszynkę będzie właśnie ograniczenie, a najlepiej eliminacja mleka i mięsa wraz z rezygnacją z past  do zębów zawierających fluor.  

Jednocześnie polecam Ci rezygnację z farb do włosów, dezodorantów z aluminium i innych kosmetyków. Więcej o tym we wpisach o kuracji oczyszczania z metali.


 To warto przeczytać tu klik

Następnie  wyeliminowanie z diety cukru i białej mąki oraz odgrzybienie organizmu. 
Opis   mamy  w kuracji przeciwgrzybiczej.

 To jednocześnie podstawowe zalecenia dotyczące leczenia  wszelkich  chorób autoimmunologicznych, w tym tarczycy, miażdżycy, cukrzycy, a następnie nowotworów.

  Drugim etapem jest detoksykacja, w tym oczyszczenie nas z metali ciężkich.  Tu pomocna jest kuracja chlorellą i kolendra tu klik

Łączy się  ona  z odkwaszaniem organizmu i usuwaniem złogów wapniowych.

Przepisy znajdziecie we wpisach o oczyszczaniu nerek, stawów i naczyń krwionośnych.

 To jednocześnie pomoże odwapniać szyszynkę.

 To warto przeczytać: stawy tu klik  nerki  tu klik




 Produkty zalecane w regeneracji szyszynki i oczyszczaniu  organizmu z toksyn



Tu króciutko wymienię pomocne produkty, minerały i witaminy: magnez, krzem,  witamina C, D z witaminą K2,  z grupy B,  glutation, owies,   liście : poziomki, porzeczki,  maliny, dzika róża, pokrzywa, mniszek lekarski, perz, skrzyp polny, krwawnik,  nawłoć, cykoria, czystek, nagietek, jałowiec, wilkakora, paudarco, mumio, aloes, spirulina, chlorella, pietruszka, cebula, czosnek, w tym niedźwiedzi, oregano, bazylia, majeranek, tymianek, macierzanka,  wyciąg z  pestek  grejpfruta i sam grejfrut, żurawina i inne owoce leśne, truskawki, brokuły,  buraki, marchew, zielona pietruszka, seler, jarmuż, awokado,  pomidory, młody jęczmień, kiełki ...

Warto  również sięgnąć po ocet jabłkowy i zakwas buraczany

W regeneracji mózgu i oczyszczaniu szyszynki  pomogą nam także pyłek pszczeli, kakao, nasiona i olej  konopny. Ten ostatni silnie pobudza  DMT.

 Tu przeczytasz więcej o occie   tu klik

 Jako  odpromienniki i antidotum na cieki wodne  polecam Ci kostkę granitową, 
(sprawdziłam, gdyż potrafię badać cieki wodne) kasztany, witki brzozowe, widłaka, koc wełniany, piramidki,  kryształy górskie i różowy kwarc, krzemień ( tu warto oczyszczać i kodować  nimi wodę ) i ogólnie kamienie polne tzw. otoczaki. Ja kilka kładę na parapecie i koło komputera.

W żywności radionukleidy eliminuje np.  mumio, biefungin- wyciąg z huby brzozowej, moroznik, żeń- szeń, wilkakora, ocet jabłkowy, czystek,  pokrzywa, mlecz,  buraki i ogólnie  chlorofil. 

Bardzo ważne są także kąpiele w soli, przebywanie na słońcu i spacery po lesie, szczególnie  sosnowym. 

Jak najwięcej chodźmy również  na boso i masujmy zgodnie z ruchem wskazówek zegara trzecie oko- okolica  pomiędzy brwiami. To ustabilizuje nam oś:  energia  ziemi -  nasze ciało- niebo, czyli energia Uniwersum.

 Mi pomaga także  wizualizacja drzewa i słowa- mam silne korzenie, stabilny pień i ramiona - gałęzie wzrastające nieustannie ku górze. 

W trakcie głębokich oddechow afirmacja:

Jestem w doskonałej równowadze i harmonii.

 Minerały uzupełnimy np.  za pomocą dobrej  soli,  ja używam kłodawskiej  - tej do kiszonek oraz pijąc soki warzywne. Niektórzy zalecają ormus.

Wspaniałym doświadczeniem i zarazem  najszybszą drogą do zdrowia i odzyskania prawdziwego siebie, są także surowa dieta wegańska, głodówka i  okresowe posty np. owoco -warzywne  dr. E. Dąbrowskiej oraz  kuracje sokowe...

O surowej żywności już pisałam wielokrotnie, ale jest ona podstawą twojego zdrowia i odzyskiwania świadomości. Po ugotowaniu tracimy 80 % wszystkich wartości, w tym enzymów.  Koniecznym uzupełnieniem jest picie soków i naparów ziołowych.

Wsparciem będą orgonity, praca z fioletowym płomieniem, noszenie kamieni szlachetnych: pasiasty krzem, kwarc różowy, ametyst...

 Tym ostatnim można  również  aktywować wodę i nadawać jej właściwości oczyszczających. Służy on także  do oczyszczania i wzmacniania czakry trzeciego oka.
 Warto malować własne  mandale i intuicyjne obrazy.

 Zadbać musimy  także o  prawidłowe  nawodnienie i dotlenienie.
Tu pomocna jest joga, praca z oddechem i medytacja.

 Kocham was i życzę cudownej aktywacji szyszynki.


 To jeszcze warto przeczytać :

 O mocy serca  tu klik
 O oddychaniu  tu klik


 To warto obejrzeć:


Część filmików zamieściłam  również  we wpisach o cukrzycy i oczyszczaniu z metali ciężkich.











Szyszynka i jej rola w poszerzaniu naszej świadomości  Szyszynka i jej rola w poszerzaniu naszej świadomości Reviewed by Aleksandra Marzec on 02:00 Rating: 5

Brak komentarzy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...