Brak tytułu




Kochani moi. Mamy obecnie  prawdziwy urodzaj ziół, w tym babki: lancetowatej oraz jajowatej.  Warto nazbierać jej cudownych liści i nasion, by korzystać z jej dobrodziejstw zimą oraz jesienią, na przykład   podczas infekcji lub zaziębień. 

W swoim  bogatym    składzie babka zawiera  między innymi: glikozyd aukubinę, witaminy C i K, karoten, białko, śluzy, sole mineralne: potas, magnez, cynk, sód… 
To  czyni z niej skuteczny  specyfik leczący  nie tylko  skaleczenia, owrzodzenia, czy stany zapalne błon śluzowych, ale podnoszący ogólną odporność naszego organizmu.  Jednocześnie  niweluje również  obrzęki, rozkurcza mięśnie i  usuwa chorobotwórcze grzyby, bakterie oraz wirusy. Stąd wielowiekowa tradycja leczenia nią stanów zapalnych, ran, otarć i wszelkich uszkodzeń skóry. W zakresie  jej działań znajdziemy także poprawę krzepliwości krwi oraz  uszczelnianie naczyń krwionośnych. To sprawia, iż jest pomocna w leczeniu żylaków i hemoroidów. 

 Obecnie babka  jest zalecana głównie  jako składnik  mieszanek pomocniczych w stanach zapalnych dróg oddechowych oraz  przewodu pokarmowego, w tym wrzodów żołądka i dwunastnicy. W tej roli sprawdza się ,jako napar z lnem, rumiankiem, krwawnikiem i nagietkiem.

Podstawowa mieszanka to: babka lancetowata 50 g, len 50 g.

Dzięki stymulowaniu produkcji interferonu i przeciwciał babka przyspiesza leczenie wszelkich  infekcji i usprawnia  usuwanie chorobotwórczych patogenów. Dodatkowo  lekko rozkurcza i ułatwia wykrztuszanie zalegających  wydzielin ropnych. Podczas kaszlu i zaziębienia warto dodać  do niej  nie tylko len, ale arcydzięgiel, tymianek, podbiał i  prawoślaz. 
 Inna receptura to: babka,  macierzanka lub tymianek, len - po 50 g

2 łyżki ziół zagotować 5 minut i odstawić do naciągnięcia.

 Babka jest pomocna także w przypadku  leczenia nowotworów.  Hamuje i zapobiega mutacji komórek, oraz ogólnie wzmacnia cały organizm.
Ma właściwości moczopędne. Pomaga tym samym w oczyszczaniu krwi oraz leczeniu zapaleń nerek. Tu dodajemy  do niej  wrzos, pokrzywę, skrzyp i nawłoć.

Zewnętrzne korzystamy z jej świeżych  liści,  maści   lub okładu  do przemywania liszai, wyprysków, ran, zapaleń podudzi, grzybic i egzemy.Liście rozcieramy w moździerzu z dodatkiem wody i pozostawiamy do naciągnięcia. Przecedzamy płyn przez gazę i wykorzystujemy do przemywań i okładów.

 To warto obejżec:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Sięgnij do natury , Blogger