Wartości odżywcze i lecznicze kapusty

Wartości odżywcze i lecznicze kapusty



Kapusta, to smaczna i tania, a zarazem pełna leczniczych właściwości  królowa  polskich  warzyw.  Jest miedzy innymi źródłem witamin E, K, C i U,  z grupy B, w tym kwasu foliowego, beta karotenu, potasu, magnezu, wapnia, miedzi, jodu, żelaza, siarki, krzemu, błonnika... 

Medycyna ludowa szczególnie  ceni sobie jej liście,  zalecając je, jako okłady w następujących chorobach oraz dolegliwościach: zapalenia tarczycy i gardła, czyraki, żylaki, owrzodzenia, odmrożenia, nerwobóle, reumatyzm, kolki nerkowe, rwa kulszowa, bóle zębów, zatok...


Lecznicze właściwości brzozy

Lecznicze właściwości brzozy



Brzoza, to nie tylko jedno z najpiękniejszych drzew, ale również źródło wielu cennych składników leczniczych. Zawiera między innymi witaminy C i K oraz z grupy B, liczne kwasy  np. jabłkowy i cytrynowy, flawonoidy, katechiny, cukry,  sole mineralne : potas, magnez, fosfor, wapń, żelazo, miedź, aminokwasy... 
Metale ciężkie cz I .Jak oczyścić organizm | Źródła metali ciężkich

Metale ciężkie cz I .Jak oczyścić organizm | Źródła metali ciężkich





 Nasze pokolenie możemy określić swoistym eksperymentem chemicznym...

Gwałtowny rozwój przemysłu, w tym kosmetycznego i farmacji prowadzi obecnie do ogromnego zanieczyszczenia naszego środowiska (gleba, powietrze i woda), a co za tym idzie naszego organizmu. Wszystkie leki muszą przecież zostać zutylizowane, a kosmetyki “upiększające“ zmyte wodą...
 Dlatego ilość toksycznych substancji i metali, które codziennie wchodzą w kontakt z naszym ciałem, jest obecnie wręcz nieskończona.

Również  zasobne w ołów spaliny samochodowe  unoszą się obecnie w powietrzu w znacznie wyższym stężeniu, bo my z lenistwa, w większości spacerujemy tylko po supermarketach.


Kobiety postrzegając  piękno poprzez pryzmat reklam,  zużywają tony kosmetyków i bez zastanowienia smarują skórę, przez którą do krwi przedostają się zawarte w nich trucizny. Nikt nie bada przecież wpływu, zawartych w nich nanocząsteczek,  na zdrowie- liczy się tylko biznes i uroda.
 Mamy, więc  ,, niestarzejące“ się i wolne od zmarszczek twarze, a zdrowia ubywa w zastraszającym tempie.


Zatrucie metalami


 Gdy każdego dnia pochłaniamy nowe porcje metali,  to w końcu dochodzi do groźnej kumulacji w gromadzących je  organach miąszowych: wątroba, nerki, trzustka, mózg...


Metale z kolei uruchamiają procesy powstawania wolnych rodników i inicjują stres oksydacyjny

Skutkiem jest uszkodzenie białek, DNA, RNA ( nowotwory), procesy zwyrodnieniowe stawów, zaburzenie pracy układu nerwowego i sercowo- naczyniowego oraz mózgu...


Konsekwencją gromadzenia się metali są  uszkodzenia jelit, w tym biegunki, które prowadzą do niedoborów żelaza, witamin B  i cynku, koniecznych w odtoksycznianiu oraz regeneracji układu nerwowego. Powstaje  błędne koło- nowe metale, a spadek zdolności do ich usuwania.

 Metale unosząc się w powietrzu przenikają  przez płuca i skórę oraz  gromadzą się  w warzywach i owocach, które następnie spożywamy.
 Stąd bezwzględna konieczność ich dokładnego mycia, obierania lub usuwania zewnętrznych liści.
W przypadku dostarczanego ze spalinami  i żywnością ołowiu mamy  ogromny problem, bo  organizm nie odróżnia go od wapnia stąd gromadzi go tam, gdzie jest gromadzone 95% wapnia, czyli w kościach. Prowadzi to do epidemii stanów zapalnych STAWÓW I ZWYRODNIEŃ. Podobnie jest także z rtęcią i aluminium.

 Ich najbardziej szkodliwy wpływ dotyczy  głównie ośrodkowego układu nerwowego. Związki rtęci łączą się z enzymami i wywierają ujemny wpływ na błonę komórkową, blokując jej przepuszczalność. Objawy zatrucia, to nie tylko drgawki, nerwowość, lękliwość, ale w dalszej kolejności uszkodzenia mózgu i nerek.



Źródła metali ciężkich:


Żywność jest głównym dostawcą metali.
Np. popularne napoje z puszki ( reakcja kwas i aluminium) są silnymi substancjami rakotwórczymi i dostarczają ogromnych dawek aluminium.

Aluminium to neurotoksyna, która powoduje bardzo silną autoagresję. W  jej wyniku układ immunologiczny atakuje nasze własne komórki. 
Aluminium zawarte jest również w opakowaniach i popularnych foliach do pieczenia, w szczepionkach i lekach, w tym  tych na nadkwasotę, dezodorantach...
Dodatkowo często używamy sztućców   naczyń i garnków z aluminium.



Co powoduje  aluminium?


 Między innymi  choroby układu nerwowego, astmę, zanik mięśni, problemy z pamięcią, bóle kości i mięśni...

Niektóre pokarmy są szczególnymi dostawcami metali i należy ich unikać.
 Są to:  owoce morza, ryby słodkowodne i pochodzące z wód przybrzeżnych, tran, morskie ryby głębinowe, szczególnie w puszce- tuńczyk, dorsz, rekin, podroby (wątróbka i nerki), mleko, mięso,  przetworzona, kolorowa żywność- batoniki, gumy do żucia słodycze...



Największym, niewinnym dostawcą metali są farby do włosów oraz dezodoranty.
 Innym codziennym źródłem, na które musimy zwracać  szczególną uwagę, są :
żarówki fluorescencyjne, farby olejne, lakiery, kleje, zmywacze i rozpuszczalniki,  paragony( tusze), banknoty, gazety, kable, tania biżuteria, baterie (które na dodatek silnie zanieczyszczają glebę, dlatego koniecznie trzeba je wyrzucać do specjalnych przeznaczonych na to kontenerów.




Objawy zatrucia i kumulacji metali ciężkich w organizmie:


-mdłości, problemy z wątrobą i jelitami ( krwawe, uporczywe biegunki lub zaparcia),
-anemia, zaburzenia krzepliwości krwi, spadki ciśnienia,
-zapalenia jamy ustnej,
- choroby oraz stany zapalne nerek, częstomocz i krwiomocz,
-drgawki, skurcze mięśni, drętwienia i mrowienia kończyn, niezborność ruchowa,
-bóle i zawroty głowy,
-bełkotliwa mowa,
-zimne stopy i dłonie,
-nadmierna potliwość, wysypki na skórze,
- zaniki pamięci,  w tym słów, 
-wyczerpanie,
 -depresja, męczliwość zamiarowa, 
-stany lękowe, schizofrenia, manie, urojenia,
światłowstręt oraz nadwrażliwość na zapachy i dźwięki,
-nieodróżnianie i mylenie kolorów,
 -bezsenność, czarno- białe sny.
-ADHD, nadpobudliwość, autyzm,
-schorzenia autoimmunolgiczne: astma, alergie, nietolerancje pokarmowe, wrzodziejące zapalenie jelit, choroba Crowna, SR, Boczny zanik mięśni...
-brak odporności na stres, wyczerpanie nadnerczy,
-niska odporność i przewlekłe infekcje, w tym „ nieuleczalne“ grzybice i pasożyty,
-łamliwe paznokcie, siwienie i wypadanie włosów....









Co pomaga usunąć metale ciężkie?



W detoksykacji pomoże nam szereg naturalnych substancji roślinnych:  chlorella, spirulina, natka pietruszki, kolendra, pokrzywa, brokuł, sałata, jęczmień i trawa pszeniczna, jałowiec,  nagietek, orzech włoski, liść laurowy, czosnek niedźwiedzi, buraki, seler, echinacea, bylica, mumio, żeń szeń, czystek, wilkakora, cymamon, imbir,  mniszek lekarski,  śliwki,  truskawki, poziomki,  borówki, cebula, lucerna...

 Zadbać należy o witaminę C, A, E, D, K,  z grupy  B, selen, cynk, krzem, żelazo, kwas liponowy.

Badania wykazały, że niski poziom cynku i selenu korelują z nadmiarem matali ciężkich.


 Selen przeciwdziała rakowi żołądka i jelit. Stymuluje funkcję limfocytów i dezaktywuje uszkadzające komórki wolne rodniki. Konieczny dla prawidłowej regeneracji DNA. Zapobiega zlepianiu się płytek krwi, chroniąc nas przed zatorami i zawałami. Bierze czynny  udział w eliminacji  z organizmu toksycznych substancji: rtęci, ołowiu, srebra i kadmu. Występuje w  dyni, czosnku, cebuli, kukurydzy, brązowym ryżu, kiełkach pszenicy, słoneczniku, warzywach strączkowych, orzechach brazylijskich.





Najefektywniej działa w połączeniu z  witaminami C, A, E zawartymi w owocach, orzechach, nasionach i warzywach.                             


 Cynk pomaga nie tylko w budowie kości, ale również  dba o prawidłową funkcję mózgu  i całego układu nerwowego.Odgrywa rolę w utrzymaniu równowagi kwasowo- zasadowej. Jest niezbędny  dla prawidłowej  syntezy białek i  wytwarzania insuliny. Ułatwia  wchłanianie i wykorzystywanie  przez tkanki witaminy A. Jest kluczowym przeciwutleniaczem zapobiegającym nowotworom.  Zawiera go np. owies, kasza jaglana, kakao, kiełki pszenicy, drożdże, pestki dyni, chrzan, musztarda ziarnista, marchew, brukselka, groszek zielony,  seler, szpinak.   


                                                                                                                                 
Również niedobór żelaza wpływa na odkładanie się metali ciężkich. Badania wykazały silny związek między niedoborem żelaza a zwiększonym poziomem ołowiu we krwi.  Niedobór żelaza może też odpowiadać niedoborowi wapnia, a niedobór wapnia może zwiększać ryzyko odkładania się metali ciężkich.


Witamina C jest najważniejszym przeciwutleniaczem w procesie odtruwania organizmu.  Ogromne dawki witaminy C są często podawane dożylnie pacjentom po usunięciu amalgamatów.

 Jest to bardzo pomocne w zapobieganiu toksycznemu działaniu rtęci, która przedostaje się do krwiobiegu. Podczas oczyszczania pijmy świeże soki, jedzmy acerolę, pomarańcze, kiełki, natkę pietruszki, dziką różę, porzeczki, żurawinę...




Nasiona i natka kolendry, to najsilniejszy, naturalny środek w usuwaniu metali


W Biblii nadano jej nazwę świętej manny. Pisano o niej w papirusach, a w średniowieczu ceniono, jako lek wzmacniający potencję i popęd płciowy.


Zawiera liczne olejki eteryczne, w tym: kumarynę, umbelliferon, skopoletynę, liczne białka, cukry, witaminę C, węglowodany oraz sole mineralne.

Działa silnie żółciopędnie. Reguluje pracę jelit,  jednocześnie działając rozkurczowo i wiatropędnie. Ułatwia trawienie, oczyszcza wątrobę oraz krew.
 Stymuluje łaknienie i poprawia wydzielanie soków żołądkowych. Usuwa grzyby i drożdżaki. Znosi kolki i bóle oraz łagodzi uczucie ciężkości po posiłku, stąd  wchodzi w skład herbatek na trawienie np. z dziurawcem, kminkiem, rumiankiem i melisą.



 Przenikając do tkanek, w których najczęściej kumulowane są metale np. mózgu i kości, wiąże je i przenosi je do bezpiecznych rejonów ciała.

Gdy  tempo uwalniania z tkanek metali  jest wyższe niż możliwości usuwania ich na zewnątrz organizmu, to część z nich krąży  we krwi i może dojść do zwrotnego wchłaniania lub co gorsze zatrucia, w tym mózgu.

W procach usuwania  metali  uczestniczą między innymi  wątroba nerki i jelita, które mogą ulec przeciążeniu.  W obrębie jelit może dojść do ponownego wchłaniania, jak również uwolnione np. z kości toksyny mogą przenikać do mózgu- kolendra przekracza barierę krew – mózg.



Aby nie doszło do samozatrucia z pomocą kolendrze powinny przyjść błonnik i chlorella, które bezpiecznie wyprowadzą toksyny na zewnątrz ustroju. 



 Chlorella

Chlorella oczyszcza krew i pomaga w usuwaniu metali, chroniąc nas  przed samozatruciem. Jest doskonałym źródłem białka, witamin B, żelaza i chlorofilu, wapnia, żelaza, manganu, molibdenu, potasu, chromu, siarki, cynku, jodu, oraz witamin D, C, A, K i E ( uważanej za eliksir młodości).
                
Chlorella zawiera więcej witaminy  B12 niż wątroba wołowa i aż  50 razy więcej  chlorofilu  niż lucerna.

Białko chlorelli ma dziewiętnaście aminokwasów, w tym wszystkie aminokwasy niezbędne. W odróżnieniu do mięsa, dostarcza mniej  zakwaszającej i w nadmiarze sprzyjającej nowotworom metioniny oraz  dużo lizyny - aminokwasu, którego z kolei brakuje w diecie z dużą zawartością pszenicy. 

Pomaga w regulacji ciśnienia, w nerwicy,  cukrzycy, przy spadku immunologii- pobudza fagocyty, w leczeniu guzów, infekcji wirusowych, grypy, cyst i schorzeń nowotworowych.

 Chlorella jest  najlepszym źródłem chlorofilu- czystej dotleniającej nas energii słonecznej. Niezwykle korzystnie oddziałuje na błony śluzowe przewodu pokarmowego, stanowiące naturalną barierę przed przedostawaniem się substancji toksycznych z jelit do krwi.
To decyduje o tym, że chlorella zabezpiecza nas przed ponownym przenikaniem toksyn i uzupełnia działanie kolendry.

  Chlorofil ma budowę i skład zbliżony do naszej hemoglobiny. Dlatego mówi się,  że glony morskie,  soki i zielone drinki działają na nas,  jak transfuzja krwi.


Badania udowodniły, że zawarta w ściance błon komórkowych chlorelli sporopolleina, jest unikalną substancją wiążącą metale i  wydalającą je następnie wraz kałem  na  zewnątrz ustroju.


  Ale to jeszcze nie koniec zalet cudownej algi. W jądrze komórkowym chlorelli znajduje się niezwykły  czynnik wzrostu. Jest to złożony zestaw  cennych substancji, w naturalny sposób sprzyjający wzrostowi komórek i pobudzający procesy samoodnowy w organizmach spożywających chlorellę.  Jest on obecny tylko w chlorelli i nigdzie więcej. Jego zaletą jest również pobudzanie namnażania się przyjaznych bakterii i leczenie dysbiozy jelit.  Przyjazne bakterie są nam konieczne do stymulacji układu odporności, produkcji fermentów, przeciwciał, enzymów. Mobilizują nas do walki z patogenami, w tym z grzybami, które korelują z nadmiarem metali ciężkich i są jedną z kluczowych przyczyn nowotworów.



Chlorella i spirulina pomagają odnowić krew po chelatacji oraz wspierają regenerację tkanki mózgowej, nerek i wątroby



 W tym celu polecam również; pyłek pszczeli, świeże orzechy włoskie i laskowe, lecytynę, natkę pietruszki, pokrzywę, korzeń mniszka lekarskiego, nasiona konopi, ostropest plamisty,  nasionka chia, len  ( źródło kwasów tłuszczowych omega 3 i 6).



 W trakcie oczyszczania pijemy dużo płynów, w tym świeże soki i wodę z cytryną, zażywamy błonnik np. babkę płesznik- łupiny i nasiona ( Colon C),  jemy brązowy ryż i stosujemy kąpiele w wodzie z solą.
Polecam również picie barszczu z buraków, młody jęczmień, koktajle z bananów, jarmużu i szpinaku. Najlepiej nie spożywać mięsa i nabiału- dieta roślinna.





Kuracja oczyszczania z metali


 Zaparzamy herbatę z łyżki nasion lub 3 łyżek natki  kolendry na litr wody.
Parzymy pod przykryciem około 15 minut.
Pijemy 3 razy dziennie po pół szklanki, stopniowo zwiększając dawkę.

 W trakcie posiłków, najlepiej roślinnych, zażywamy po łyżeczce chlorelli lub 6- 8 tabletek.

 Suplementujemy witaminę C lub acerolę. Kuracja trwa 3 tygodnie. Po miesiącu- dwóch powtarzamy.

Następnie pijemy przez 3 tygodnie napar z pietruszki i herbatkę z liści porzeczki
i przechodzimy do programu oczyszczania z toksyn.


Pomocna jest także herbatka z czystka i pokrzywy

Łyżkę wybranego  ziela zaparzamy na litr wrzątku. Pijemy 3 razy dziennie po szklance naparu. Pomaga w usuwaniu toksyn metali, grzybów, wirusów i bakterii.






To warto obejżeć
     Właściwości lecznicze naturalnego octu jabłkowego.

Właściwości lecznicze naturalnego octu jabłkowego.



  Kochani moi, już kilka razy pisałam wam o zaletach naturalnego  octu winnego z jabłek, jako źródła bakterii mlekowych i fermentów regulujących  przemianę materii oraz oczyszczających nasz  organizm  z toksyn.

Dzisiaj nieco rozszerzę temat, bo ocet ma jeszcze wiele innych zastosowań, w tym kosmetycznych.

 Przede wszystkim, to doskonałe źródło potasu, fosforu, krzemu, wapnia, siarki, żelaza, sodu, fluoru oraz witamin z grupy B…



  Zastosowanie octu


 W związku ze swoim bogatym składem, ocet jabłkowy zalecany jest w leczeniu anemii, problemów ze stawami ( zapaleń, osteoporozy),  nerwicy, bezsenności, zgagi i niestrawności, wrzodów żołądka, spadku odporności, grzybic, pasożytów jelitowych oraz zatruć pokarmowych…


Ocet jabłkowy silnie pobudza pracę nerek oraz czynności wydzielnicze wątroby.
Pomaga tym samym w rozpuszczeniu i wydalaniu kamieni oraz piasku nerkowego.  Zapobiega również  kamicy woreczka żółciowego i ułatwia trawienie białek 
odzwierzęcych oraz tłuszczy.

 Zawartość potasu i bakterii mlekowych ( zalecanych do odtwarzania  mikroflory jelit) nie tylko leczy częstą ostatnio dysbiozę, ale  także pozytywnie wpływa  na pracę serca i lekko tonizuje ciśnienie krwi.  Jednocześnie  ułatwia oczyszczania jelit z toksyn i  wpływa na regulację poziomu cholesterolu  oraz cukru.
Wspomaga odnowę równowagi bakteryjnej podczas i po antybiotykoterapii, sterydach, kuracji hormonalnej.


Picie octu  uzupełnia branie odpowiednich preparatów np. lakcid i kiszona kapusta lub ogórki oraz prebiotyki np. inulina.



 Ocet na odchudzanie 

Ocet jabłkowy przyspiesza spalanie tłuszczy, leczy cellulitis, obrzęki i zastoje wody w organizmie, tym samym wspiera regulację wagi ciała.

Zawartość krzemu i siarki czyni go również doskonałym środkiem  wzmacniającym nasze włosy, paznokcie i skórę.

W tym celu możemy  go nie tylko pić, ale i  sporządzić tonik do wcierania w cebulki oraz płukać po umyciu  włosy wodą z octem.

Na szklankę wody dodajemy 1-2 łyżeczki octu i kilka kropli soku z  cytryny. Tonik wcieramy około 15- 30 minut przed myciem włosów i przemywamy nim twarz, po czym spłukujemy nim włosy.







Tonik  leczy również zapalenia gardła i dziąseł. W tym celu płuczemy gardło kilka razy dziennie.

Kompresy z octu jabłkowego  łagodzą także  bóle głowy i migrenę. Można założyć na nogi nasączone w occie skarpetki ( potem woreczki i drugą parę suchych skarpet- sprawdzone). Wilgotny kompres ( 2 łyżki octu na szklankę wody) przykładamy na czoło.

Ocet z miodem i cytryną, to znany i bezpieczny środek na zaziębienia, anginę, astmę oraz zapalenie oskrzeli.

Dajemy po łyżeczce (  lub dwie octu)  składników na szklankę wody. Pijemy 3 – 5 razy dziennie między posiłkami. Pomaga w usuwaniu skurczy, kaszlu i zalegających wydzielin ropnych. Jednocześnie  wspiera nerki, skórę, jelita i wątrobę w usuwaniu zbędnych metabolitów, moczu, potu oraz obumarłych patogenów.


 Regulowanie gospodarki kwasowo- zasadowej 


Ocet jabłkowy, to przede wszystkim regulator kwasowości krwi. Zapobiega niedoborom podstawowych pierwiastków buforowych: wapnia, sodu i potasu. Kurację uzupełnisz  pijąc świeże soki i zażywając magnez.

 Ocet pomaga również w usuwaniu trądziku i regulowaniu  poziomu hormonów. 

W tym celu pijemy także napar z pokrzywy, mięty i mniszka lekarskiego. 
 ( po saszetce ziół na litrowy dzbanek  wrzącej wody lub łyżka mieszanki- parzyć około 15 minut pod przykryciem). Popijać warto również napar z bratka i macierzanki. 

  Jednocześnie unikamy kakao, pieprzu, papryki, mleka i mięsa. Eliminujemy  także słodycze, konserwowane i przetworzone  pokarmy oraz kolorowe napoje.




Właściwe odchudzanie cz II.  Prawidłowe łączenie pokarmów. Produkty odchudzające.

Właściwe odchudzanie cz II. Prawidłowe łączenie pokarmów. Produkty odchudzające.







 Zobacz najpierw: Właściwe odchudzanie cz I
                                 Diety białkowe tuczą czy odchudzają


Regulacji wagi ciała służy zażywanie probiotyków i prebiotyków. Pij ocet jabłkowy, zakwas buraczany, jedz kiszoną kapustę, ogórki, banany, cykorię, zażywaj inulinę, bactrim, trilac, biotyk...
 Dla przykładu: Ocet jabłkowy przyśpiesza przemianę materii, odkwasza i oczyszcza  krew. Dostarcza potasu, sodu, witamin B, E, krzem. Obniża cholesterol, cukier, ciśnienie krwi.




Zadbaj o enzymy trawienne i witaminę C

Jedz  dziką różę, porzeczki, kiwi, sałatę, papaję, ananasy, cytryny, pomarańcze... i zastosuj dobry suplement. Ułatwią  trawienie i przyswajanie pokarmów białkowych.

 W celu uzupełnienia enzymów trawiennych zażywaj np:   Enzywit i spożywaj surowe pokarmy. Podczas gotowania tracimy około 80 % wartości, w tym wszystkie enzymy i prawie całą witaminę C, która jest Ci niezbędna np  w regulowaniu poziomu cukru we krwi, tworzeniu kolagenu, pełniącego wiele funkcji,  w tym odnawianie stawów, żył, tętnic, skóry i kości. Jest również warunkiem zapewnienia  prawidłowego poziomu energii.

W regulacji wagi ciała pomaga ziołowa  mieszanka- mniszek lekarski, mięta i pokrzywa. Pij zioła trzy razy dziennie, po łyżce ziół  zagotowanych 3- 5 minut i parzonych 15 minut pod przykryciem.

Otyłość zawsze  koreluje z nadmiarem toksyn. Pij napar z pietruszki, kolendry, bratka, koniczyny, stokrotki, czystka, łopianu. Dodawaj do herbaty kilka kulek jałowca, imbir, cynamon, goździki. 

Zażywaj chrom i wyreguluj poziom cukru.

Koniecznie usuń nadmiar drożdży- stymulują łaknienie. Pij czystka, wyciąg z pestek grejpfruta, oregano, sok z cytryny, pau darco, zażywaj vilcacorę  lub liść oliwny. Patrz żywienie w grzybicy.KLIK

Pij miksturę: aloes 1cz woda 1cz, sok z cytryny, oliwa z oliwek.




 Rola bioflawonoidów


Usuń nadmiar płynów dbając o odpowiedni poziom potasu, steroli i bioflawonoidów.

 Pij żurawinę, sok z cytryny, pomarańczy, grejpfruta,  jabłek, aronii, porzeczki, hibiskusa, śliwek kalifornijskich.

Kwaśne owoce stymulują produkcję soków trawiennych i aktywizują spalanie tkanki tłuszczowej.
Zawarte w nich bioflawonoidy,  przyśpieszają spalanie tkanki tłuszczowej poprzez aktywizację  noradrenaliny i rozszerzają przewody żółciowe ułatwiając usuwanie złogów wątrobowych oraz trawienie tłuszczy. Zapobiegną także nierównomiernym wzrostom glukozy i kortyzolu. Nadmiar kortyzolu ma negatywny wpływ na procesy spalania glukozy przez mięśnie, co może prowadzić do nadmiernej kumulacji płynów i toksyn oraz powstania cellulitisu.

 Silne bioflawonoidy znajdziesz także w wyciągach olejowych z  pestek  grejpfrutów. Możesz wzbogacić nimi soki z pomarańczy i grejpfruta 5,10 kropli- jeśli nie zażywasz jednocześnie leków na nadciśnienie.


 Zadbaj o tarczycę.

 Tarczyca ma wpływ na regulację wagi ciała. Jedz algi morskie np. spirulinę i chlorellę i pestki z jabłek. Skonsultuj się z lekarzem, bo istnieje  możliwość nietolerancji jodu i indywidualnych przeciwskazań.






Prawidłowe łączenie pokarmów

Poszczególne grupy spożywcze różnią się kwasowością i  czasem koniecznym dla prawidłowego  trawienia oraz wchłaniania.

Np. owoce trawią się około 30 minut, białka zwierzęce od 6 do 12  godzin, a  węglowodany od 2 do 4 godzin.

 Jeśli zaraz po produkcie mięsnym zjemy słodki owoc, to  następuje niekorzystna dla nas fermentacja.
Jednocześnie nasilają się procesy gnilne w jelitach oraz zalegają masy kałowe.  Sprzyja to dysbiozie, prowadzącej do rozwoju nietolerancji pokarmowych, grzybicy, pasożytów oraz spadku prawidłowej odpowiedzi immunologicznej.

Węglowodany skrobiowe potrzebują środowiska o dużej alkaliczności, natomiast białka zwierzęce o podwyższonej kwasowości.

Dlatego niekorzystne jest łączenie białek mięsnych z węglowodanami skrobiowymi typu ziemniaki, czy biała mąka.

Gdy zjemy mięso z ziemniakami, to w przenośni, soki  żołądkowe wzajemnie neutralizują się. Efektywność trawienia natychmiastowo maleje, co objawia się np. zgagą, ciężkością, sennością, wrzodami żołądka, przeciążeniem wątroby, czy otyłością.

Inaczej jest z naturalnymi olejami i warzywami. Ich natura jest lekko kwaśna lub lekko zasadowa, co umożliwia efektywne łączenie ich zarówno z białkiem zwierzęcym  jak i z węglowodanami skrobiowymi. Ponadto warzywa dostarczają nam niezbędnych enzymów i błonnika. Jeśli spożywamy mięso, to tylko z warzywami. Osobiście polecam jednak dietę bezmięsną.

Wobec powyższych, nie łączymy w jednym posiłku białek pochodzenia zwierzęcego z węglowodanami skrobiowymi oraz białą mąką.
Niekorzystnym jest także łączenie  różnych  białek np: mięso i mleko, ryby i jajka, ser i mięso.
Ogólnie  mówiąc, każdą z grup, czyli białka, skrobie i węglowodany skrobiowe jemy oddzielnie, łącząc tylko warzywami i tłuszczami.

Dobre połączenia:
ryba -  surówka z oliwą, grillowane warzywa,
mięso - duszone warzywa z dodatkiem nierafinowanej oliwy, sałata,
nabiał - pomidor,  sałata, lub ogórek,
kasza - duszone warzywa, ogórek kiszony z dodatkiem oleju rzepakowego,
jajka- duszone warzywa, sałata, ogórek lub pomidor,
ryż -leczo z duszonych warzyw z dodatkiem oleju ryżowego.

Złe połączenia:
ziemniaki – mięso, ser,
pieczywo- wędlina, ser, pomidor.
ciasto z białej mąki- ser, wędlina
wędlina, jajko, białe pieczywo, majonez.

 Płyny pijemy 15-30 minut przed posiłkiem lub godzinę po. Inaczej dochodzi do nadmiernego rozcieńczenia soków żołądkowych.
Owoce jemy godzinę przed lub po posiłku.
Pokarm dokładnie przeżuwamy i mieszamy ze śliną- zawiera  lizozynę i amylazę. 
W jamie ustnej ma miejsce  wstępne trawienie skrobi i pobudzanie mechanizmów oczyszczania wątroby oraz produkcji żółci. Tu również  zachodzi dezynfekcja treści pokarmowej  oraz  aktywizacja wytwarzania właściwej ilości  soków żołądkowych.

Posiłki jemy najpóźniej o godzinie 19. 

Organizm dopiero po 20 minutach od rozpoczęcia jedzenia wysyła sygnał sytości.  
Równie ważny jest sposób przygotowania posiłków.  Od prawidłowej obróbki kulinarnej, przechowywania i konserwowania pokarmów zależy, czy zachowane zostaną  enzymy, fitohormony, witaminy i makro-mikroelementy... a następnie, czy w wyniku prawidłowego trawienia i wchłaniania  dotrą o do naszych komórek i tkanek.

Dla zachowania większości witamin posiłki przygotowujemy krótko dusząc, gotując na parze lub blanszując
.

Starajmy się jednak spożywać jak najwięcej surowych, naturalnych pokarmów: soki, koktajle, sałatki, namaczane orzechy i nasiona. Bezwzględnie nie używamy szkodliwych mikrofalówek.

Około 70%- 80% posiłków powinny stanowić nieprzetworzone i niepodgrzewane, surowe pokarmy.

Bezwzględnie unikamy smażenia- sprzyja chorobie nowotworowej! Produkty staramy się jeść świeże, dojrzałe, nieodgrzewane i niekonserwowane. Tylko takie są jeszcze źródłem enzymów i  jakichkolwiek witamin oraz  minerałów.





Otyłość ma   bezpośredni związek z  pracą naszej wątroby i jelit

Rozpoczynając jej leczenie należy usprawniać pracę  wątroby i  w naturalny  sposób oczyścić jelita. Jednocześnie regulujemy mikroflorę jelit,  poprzez wprowadzenie bakterii probiotycznych, eliminację grzybów i pasożytów. Następnie przeprowadzamy kompleksowe  odtoksycznianie i odkwaszanie organizmu.

Oczyszczeniu wątroby służy sześciotygodniowa dieta połączona z zażywaniem środków regenerujących.  Eliminujemy: cukier, mięso, jajka, mleko, białą mąkę, używki, tłuszcze utwardzone i oleje rafinowane, słodkie owoce, żywność przetworzoną i konserwowaną. Dozwolone są wszystkie warzywa i owoce półsłodkie, kasze, ryż brązowy, kiełki, pełne ziarna, fasola, groch, pestki, namaczane orzechy...








 Z ziół polecam Ci np  : dziurawca, kocankę, nagietka, krwawnik, jarzębinę, mniszka lekarskiego, pokrzywę, melisę, kminek, mięte, majeranek , czystek...

Otyłość ma bezpośredni związek z pracą naszych jelit.
 Jelita oczyszczają  kuracje:
 - nasiona lnu, sezamu, babki płesznik lub kminku- 2 razy dziennie po łyżce zaparzonych i namoczonych na noc nasion.

Zasada nadmiar toksyn i kwasów- nadmiar tłuszczu

Zależność jest prosta. Tkanka tłuszczowa, to najbezpieczniejszy magazyn dla nadmiaru toksyn i kwasów. Tu odkładane są  w pierwszej kolejności,  dopiero wędrują  do mięśni, stawów, nerek, mózgu...

 Im więcej kwaśnych metabolitów i niewykorzystanej glukozy we krwi, tym szybsze tempo powstawania tkanki tłuszczowej. Zakwaszenie prowadzi również do problemów z kośćcem, nadciśnienia i nowotworu. Np. komórka nowotworowa ma ph 4-5,  zdrowa 7, 36.

Produkty odkwaszające to te, które zawierają zasady- potas, magnez, wapń, fluor, cynk, żelazo. W wyniku ich przemiany tworzy się  więcej zasad, niż jonów wodorowych i kwasów. Do tej kategorii należą przede wszystkim: owoce i warzywa, woda , kiełki, zioła...

Produkty zakwaszające to te, w wyniku których powstaje więcej jonów wodorowych i kwasów, niż zasad. Są to : biały cukier, biała mąka, mięso w tym drób i ryby, jaja, nabiał, herbata, kawa, alkohol, niektóre ziarna zbóż, orzechy i nasiona... 





 W regulacji wagi ciała konieczne jest unormowanie poziomu cukru


Cukier bardzo silnie zakwasza  krew i wręcz paraliżuje działanie przeciwciał na kilka godzin.
 Tak naprawdę, jest to  tylko pozbawiona wszelkich wartości, chemiczna i wysokokaloryczna trucizna – łyżeczka to około 410 kalorii.
 Jednocześnie unikajmy spartamu  - jest szkodliwy dla układu nerwowego. Stymuluje powstawanie komórek nowotworowych. U dzieci prowadzi do ADHD i nadpobudliwości. Jego spożycie  może dawać objawy: senność, zawroty głowy, problemy z koncentracją uwagi, zmęczenie...

Wzrost poziomu glukozy we krwi powoduje konieczność dużego wyrzutu insuliny, regulującej jej poziom.

Insulina, to hormon tycia, zwiększający zapasy tłuszczu i spowalniający lipolizę, czyli jego spalanie.
Powstaje błędne koło i tzw. skaczący cukier, będący prostą drogą do otyłości i  cukrzycy II typu.

W naszym organizmie zachodzą natychmiastowe reakcje:

spadek cukru- wzrost łaknienia
spadek energii- wzrost łaknienia
niedobór witamin- wzrost łaknienia.

 Wzrost cukru = wzrost glukozy = wzrost insuliny = wzrost  tempa odkładania się  tkanki tłuszczowej i spadek jej  spalania.

Wzrost cukru = wzrost kwaśnych metabolitów = wzrost tempa powstawania kumulującej je tkanki tłuszczowej.

Wzrost cukru = pobudzenie ośrodka głodu = wzrost łaknienia

  Cukier = powstanie substancji opiatopodobnych = uzależnienie od słodyczy  = skoki nastrojów = rozdrażnienie lub depresja = zaburzenia energii życiowej...

Również za sprawą cukru neurotransmitery: leptyna- daje uczucie sytości  i grelina- pobudza apetyt, produkowane są w nieodpowiednich proporcjach.




 Wyreguluj poziom greliny i leptyny

Cukier rafinowany, mleczny i fruktoza pobudzają nadmierny wzrost  greliny, a hamują wytwarzanie leptyny.

Grelina to hormon, który w odpowiednich ilościach pełni ważne funkcje np. hamuje uszkadzanie i zamieranie komórek w stanach zapalnych jelit oraz obniża poziom wolnych rodników. Jednocześnie pobudza mechanizmy przeciwzapalne w obrębie żołądka, zwiększa ruchliwość przewodu żołądkowo-jelitowego, wspiera funkcję przewodu trzustkowego i stymuluje wzrost u dzieci. Tym samym wzmacnia ich pamięć i rozwój poznawczy. Może również pomóc bronić się przed objawami depresji wywołanej stresem i lękiem. Stąd konieczność regularnego spożywania owoców i warzyw  przez dzieci i młodzież w okresie intensywnego wzrostu. Podczas snu organizm naturalnie obniża poziom greliny, a podnosi poziom leptyny. Gdy zbyt późno spożywamy posiłki, w tym te zawierające cukier, możemy cierpieć na bezsenność.  Im niższe stężenia greliny, tym mniejszy apetyt. Dlatego słodkie i pół kwaśne owoce najlepiej spożywać rano i przed kolacją. Nigdy przed snem. Nadmiar fruktozy również zamienia się w tkanką tłuszczową i obciąża wątrobę.

 Podczas odchudzania bezwzględnie unikamy  również produktów light, gotowych sosów,  gum do żucia oraz soków ze sztucznymi słodzikami, głównie aspartamem.  Są bardzo silnie zakwaszające i rakotwórcze, prowadzą również do efektów jojo i niedoborów enzymów trawiennych ( gumy do żucia). Przyczyniają się do cukrzycy, zaburzeń prawidłowej syntezy białek, przewodnictwa międzyneuronowego,  lepoty,  zaburzeń pracy mózgu koordynującego pracę całego organizmu.





Ogranicz lub wyeliminuj mięso 


Produkty białkowe, w tym mięso, prowadzą do tragicznych w skutkach zaburzeń przemian aminokwasowych  oraz ogólnego zakwaszenia organizmu.  Konsekwencją jest otyłość .Powodują także deficyty błonnika, witamin, enzymów i minerałów.  Skutkiem powyższych  działań jest   spadek dotlenienia  oraz obciążenie nerek i wątroby, a w  niektórych przypadkach nowotwory jelit.


Ciekawostki


 Według  najnowszych badań, codzienne spożycie kwasu ALA, zawartego  w 4 kapsułkach ogórecznika, osłabia zdolność do gromadzenia się tkanki tłuszczowej. Jednocześnie pobudza spalanie już istniejących rezerw  tłuszczowych aż o 20%.
W celu uzyskania idealnych proporcji omega 3 do 6 zmieszaj olej z lnu 2 cz z olejem ze słonecznika 1cz. Pij 2 x dziennie po łyżeczce.

W celu uzupełnienia niedoborów jadaj kiełki lucerny, rzeżuchy, soi, słonecznika, rzodkiewki. Dostarczą Ci cennego chlorofilu o działaniu oczyszczającym, dotleniającym  i tonizującym nerki  oraz wątrobę, witamin E, D, K, PP z grupy B, selenu, krzemu, magnezu, wapnia, potasu, fosforu, litu, miedzi, żelaza, kwasu foliowego.

Dla przykładu-  1 szklanka  kiełków z lucerny ma conajminiej tyle witaminy C, co 1O szklanek soku z pomarańczy.

Pij minimum 2,5  litrów krystalicznie czystej wody- odwodnienie stymuluje procesy tycia i spowalnia metabolizm. Efekty jojo mogą być również wynikiem odwodnienia twojego organizmu.

Zastosuj kuracje kompleksowego oczyszczania z toksyn i pij zielone koktajle z chlorofilem oraz sok z pszenicy i jęczmienia. Odkwasisz tak i dotlenisz krew. 

Korzystaj z zawartej w burakach betainy- pij zakwas buraczany, barszcz i sok z buraków. Jedz surówkę z buraków i jabłek, szpinak, sałatę rzymską, rukolę, szczaw, rabarbar- jeśli nie masz nadmiaru szczawianów i kamicy nerkowej.

 Z pomocą w odchudzaniu przyjdą Ci również pieprz, kurkuma, papryka i gorczyca.

Kwas HCA pozyskiwany z owoców garcinia hamuje procesy lipogenezy, czyli tworzenia  się tkanki tłuszczowej oraz pobudza produkcję glikogenu- zapasowego materiału energetycznego, a co za tym idzie zmniejsza łaknienie.

Zupa kapuściana, sok z kapusty i kapusta kiszona ograniczają procesy transferu węglowodanów w tłuszcze.

 Unikaj nadmiaru kofeiny w kawie, czarnej herbacie i napojach energetyzujących. Powoduje ona  uwalnianie adrenaliny, dającej szybki wzrost energii, a następnie jej spadek i wyczerpanie. Pomimo efektu odchudzania obciąża wątrobę, zmuszając ją  i mięśnie do korzystania z rezerw  glikogenu. Odwadnia organizm i wprowadzaj w stan stresu fizjologicznego, powodującego rozregulowanie łaknienia. Jeśli dobrze tolerujesz kawę pij ją tylko  po zagotowaniu z dodatkiem cynamonu, miodu, imbiru.( 2-5 minut) 

Nie nadużywaj wieczorem słodkich owoców i nabiału. Fruktoza i laktoza w nadmiarze wpływają stymulująco na ośrodek głodu.  Jej  wysoki poziom zamieniany jest w trójglicerydy  i odpowiada  za otłuszczenie wątroby. Nie używaj również syropów na bazie fruktozy i sacharozy oraz słodów kukurydzianych.


Metabolizm reguluje witamina D. 2ooo- 5000 tysięcy jednostek.Grzyby mun, reishi, boczniaki przyśpieszają metabolizm oraz ułatwiają  usuwanie toksyn.

 Już w starożytności żuto koper włoski w celu odchudzania i poprawy trawienia. Pij  po posiłkach herbatki ziołowe: majeranek, mięta, rumianek, anyżek, kminek i koperek włoski.

Mniszek lekarski poprawia trawienie i odtruwa wątrobę. Jest pomocny w odchudzaniu i odtoksycznianiu. Podobnie działają cykoria korzeń i karczoch powodując zmniejszenie wydzielania greliny- stymuluje apetyt.

Seler korzenny i naciowy, pietruszka, sałata, ananas, arbuz, granaty lekko odwadniają i przyśpieszają trawienie-to twoi sojusznicy w zachowaniu zgrabnej sylwetki.

Stosując sól magnezowo-potasową, unikniesz nadmiaru płynów i skurczy, pojawiających się przy odchudzaniu.Pij sok z pomodorów, marchewki, buraka i pietruszki...

Przemianę materii reguluje  picie zawierających polifenole, katechiny i  przeciwutleniacze  herbat : zielonej i czerwonej. Pobudzisz  dzięki nim oczyszczanie  i podniesiesz  poziom przyśpieszającej spalanie tłuszczu noradrenaliny. Do herbaty dodawaj witaminizujące i lekko odwadniające liście : porzeczka czarna, malina, poziomka, jeżyna... 

Kiwi zawiera enzymy trawienne i usuwa nadmiar sodu z organizmu.

Mango jest niezwykłe zasobne w witaminy C, E, B, PP i beta karoten, wapń, żelazo. Obniża cholesterol, zapobiega utlenianiu lipidów, pomaga zgajać błony  śluzowe. Reguluje trawienie i pomaga w redukcji wagi ciała.
CLA- kwas linolowy blokuje działanie enzymu odpowiedzialnego za przenikanie trójglicerydów do krwi. Jedz  świeżo zmielony len.

 Awokado zawiera lipazę ułatwiającą trawienie tłuszczu oraz kwasy LA, przyspieszające odchudzanie i odkwaszanie. Pomaga w anemii i regulacji poziomu cholesterolu.

 Lecytyna i cholina odtłuszczają wątrobę i regulują przemiany metaboliczne. Podobnie działa witamina B6, wpływająca na  przyspieszenie tempa spalania tłuszczu. Jednocześnie jest niezbędna dla prawidłowej pracy naszych hormonów - wraz z jodem odpowiada za produkcję tyroksyny i regulację wagi ciała. Pij koktajl sojowy, jedz soczewicę, orzechy laskowe, włoskie, brazylijskie, migdały i ziarno słonecznika,  zarodki pszenne i pij drożdże - gotowane 2- 3 minuty.

Oliwa z oliwek, olej z lnu, wiesiołka, słonecznika, dyni, rzepaku, ryżu, winogron, sezamu pomagają w regulacji wagi ciała. Wiążą kwasy i toksyny, oczyszczają jelito, stymulują pracę wątroby i umożliwiają prawidłowe wchłanianie witamin A, E, K, D oraz wapnia. Zawarte w nich kwasy omega 3 przyspieszają metabolizm,  lekko odwadniają i pobudzają spalanie tkanki tłuszczowej.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Sięgnij do natury , Blogger