Kurkuma- cudowny złoty proszek na raka,grzybicę i inne schorzenia

Kurkuma- cudowny złoty proszek na raka,grzybicę i inne schorzenia



Popularna kurkuma, którą zazwyczaj spożywamy jako przyprawę, jest rozdrobnionym kłączem rośliny z rodziny imbirowatych Curcuma lomga
 Zwana inaczej żółcieniem lub szafranicą, swoje pochodzenie  zawdzięcza  Indiom, gdzie  od 2500 lat uważana jest  za świętą roślinę o licznych właściwościach leczniczych.Wraz z innymi przyprawami wchodzi  skład znanej i cenionej na całym świecie curry. 

Skład kurkumy:  kurkumina, olejki eteryczne w tym  tumerol,   witaminy B, potas witamina C, żelazo i mangan...


 Wyczerpanie i zmęczenie? Może masz problemy z nadnerczami

Wyczerpanie i zmęczenie? Może masz problemy z nadnerczami




Kochani moi, w ostatnich czasach wiele osób cierpi na spadki energii i złe samopoczucie związane z nadmiarem stresu. Sięgamy wtedy po coś słodkiego i kawę. Niestety w dłuższej konsekwencji powodują  one zaburzenia pracy naszych delikatnych nadnerczy.

Podstawowe funkcje nadnerczy


Nadnercza są gruczołem wydzielania wewnętrznego bardzo wrażliwym  na używki, w tym alkohol i kofeinę, stres i ,,przepracowanie”.

 Ponieważ  nieustannie produkują szereg niezbędnych do życia substancji, w tym hormon DHEA, aldosteron, adrenalinę i kortyzol często dochodzi do ich wyczerpania, a wręcz do uszkodzenia ich kory. 

Ich pracy w naszym organiźmie nie można przecenić. Mają między innymi kluczowy wpływ na gospodarkę płynami i minerałami ( aldosteron ) oraz wytwarzanie żeńskich hormonów płciowych.

 W drugiej kolejności kortyzol  odpowiedzialny jest  za rytm dobowy sen- aktywność, gospodarkę glukozową i regulację ciśnienia.

Jest  również niezbędny dla utrzymania energii na odpowiednim poziomie  i wpływa na przemiany tłuszczowo- węglowodanowe.



 Objawy wyczerpania nadnerczy


Stąd pierwszymi symptomami wyczerpania naszych nadnerczy  związanych z ich funkcją mogą być : spadki ciśnienia, wzrost glukozy we krwi, pogorszenie pracy nerek i częste oddawanie moczu, a co za tym idzie niedobory witamin, magnezu, sodu…

Kolejne objawy, to zaburzenia ilości hormonów płciowych i nieregularne miesiączki  wraz z zespołem napięcia przedmiesiączkowego.
U panów pojawiają się problemy z potencją i brak ochoty na seks. O nich jeszcze poniżej przy pracy podwzgórza.

Ponieważ rano powinniśmy mieć dużo energii, a wieczorem odczuwać w naturalny sposób  jej powolny spadek, nasze ukochane nadnercza od świtu do zmroku reguluję  ilości  energii  za pomocą  kortyzolu. 

Gdy mechanizm ten nie działa w pełni prawidłowo, to rano jesteśmy wyczerpani, a wieczorem rozdrażnieni i mamy problemy ze snem, czyli dokładnie na odwrót.




 Nadnercza, a przysadka mózgowa i podwzgórze 


 Organizm ludzki, to genialna wręcz machina, w której wszystkie trybiki są ze sobą powiązane. I tak nadnercza są współpracują z przysadką  mózgową i podwzgórzem  produkującym hormon wzrostu, niezbędnym do regulacji wagi ciała  oraz grelinę i lektynę wpływające na uczucie  głodu i sytości.

 Kolejne funkcje, to regulowanie temperatury ciała, stąd  przy wyczerpaniu nadnerczy  możemy mieć tzw.  zlewne poty lub zimne stopy i dłonie. 
To również objawy zaburzenia ich delikatnej równowagi.

Ponadto hormon wzrostu odpowiada jeszcze za  transport aminokwasów i syntezę białek,  spalanie zapasów tłuszczów oraz  wzrost poziomu glukozy we krwi.

Jest również niezbędnym dla naszego kośćca, gdyż odpowiada za gospodarowanie wapniem i fosforanem.

 Rolą  podwzgórza jest także  produkcja prolaktyny (odpowiada za wydzielanie mleka), hormonu ACTH (wzmaga wydzielanie hormonów przez korę nadnerczy), hormonu tyreotropowy TSH (pobudza tarczycę do wydzielania trijodotyroniny i tyroksyny) i  hormonu FSH pobudza wzrost i dojrzewanie pęcherzyka jajnikowego, wydzielanie estrogenu i  produkcję progesteronu.

 U mężczyzn pobudza spermatogenezę i  produkcję testosteronu.

Widzimy  zatem kochani,  jak  powyższe powiązania, wskazują na uczestnictwo naszych nadnerczy  w zachowaniu równowagi hormonalnej całego organizmu, w tym tarczycy. Może zatem plaga chorób tarczycy i otyłości koreluje z wyczerpaniem nadnerczy?

Kolejny objaw przeciążenia nadnerczy, to brak serotoniny, z której powstaje jakże ważna dla prawidłowego snu melatonina, stąd pojawia się bezsenność i problemy z zaśnięciem.

 Reakcja na stres. 


 Używając najprostszych słów, w sytuacji zagrożenia lub lęku  następuje szybkie pobudzenie organizmu  wraz z wyrzutem adrenaliny, a co za tym idzie glukozy- reakcja fizjologiczna uciekaj i walcz.  
Towarzyszy temu szybkie tętno, napięte mięśnie, jasny umysł, rozszerzone źrenice, brak łaknienia…
 Gdy stres - zagrożenie minie, to  glukoza spada, obniża się tętno, wycisza umysł, rozluźniają się mięśnie, powraca apetyt…

To  kluczowy mechanizm obronny umożliwiający  nam przetrwanie.
Podobnie organizm reaguje na hałasy, kofeinę, toksyny, nadmierny wysiłek fizyczny.


Jaki wpływ na to mają nasze nadnercza?
Otóż, to właśnie hormony nadnerczy koordynują  reakcję na stres. W sytuacji, gdy grozi nam niebezpieczeństwo podwzgórze błyskawicznie  uwalnia hormon kortykoliberynę (CRH), który wysyła wiadomość do przysadki, a ta za sprawą ACTH  pobudza nasze nadnercza do wytwarzania kortyzolu, co zaowocuje znanym nam spowolnieniem trawienia, wyrzutem insuliny  do krwi, wzrostem czujności.

 Jednocześnie nadnercza produkują adrenalinę, która podniesie tętno i zwiększy ciśnienie krwi.
Kortyzol, poza sytuacjami stresowymi wydzielany jest w ścisłym dobowym rytmie. Niestety obecnie reakcji stresowych doświadczamy wielokrotnie w ciągu dnia i  nadnercza pracują ponad miarę. W końcu pozostaje już tylko napięcie z nadreaktywnością układu nerwowego. 

Następnie dla przeciwwagi pojawia się silne  wyczerpanie i depresja.  
 U niektórych  dochodzą jeszcze problemy z logicznym myśleniem i koncentracją uwagi, nadmiar plynów, zaburzenia przemiany materii, nadwrażliwość jelit... Czyż nie brzmi znajomo?
Ponadto kortyzol hamuje stany zapalne i reakcje autoimmunologiczne, stąd przy  nadmiarze stresu, przemęczeniu i przećwiczeniu  mamy częstsze zapalenia np,.mięśnii, bóle stawów oraz alergie…

 Nadnercza regulują również  bilans sodu i potasu, stąd u osób z ich wyczerpaniem częstomocz i braki minerałów oraz witamin, których ubywa wraz  z moczem.

 Niedobór sodu może ciągnąć za sobą brak magnezu i witamin z grupy B. Więcej też się pocimy i ,, wypacamy witaminy w tym B1, B2, B6,  kluczowe dla zdrowia psychicznego i kondycji mózgu oraz naszych delikatnych nerwów.

I jeszcze ważna informacja-  produkowany przez nadnercza  hormon DHEA wpływa na układ odpornościowy oraz zwiększenie gęstości kości, stąd problemy z nadnerczami korelują z osteoporozą i nowotworami.

 DHEA wykazuje silne  działanie  antynowotworowe i antyoksydacyjne. 

  W  celu uzupełnienia informacji napiszę jeszcze kilka   zdań  o witaminach B, których niedobór koreluje z wyczerpaniem nadnerczy.


 Kochani ,,wyczerpanie nadnerczy’’ powoli staje się problemem cywilizacyjnym i może mieć  wkrótce osobną, ,, cywilizacyjną nazwę”. Na razie otwarcie  mówimy o przewlekłym zmęczeniu, ale problem jest znacznie szerszy i bardziej skomplikowany.






Co robić przy powyższych problemach?

Pierwszym krokiem jest dieta obfitująca w kwasy omega 3  i chlorofil, czyli pełne ziarna i orzechy  ( np. nasiona szałwii hiszpańskiej, lnu, sezamu, kminku, czarnuszki, konopi, pestki dyni )   i zielone warzywa.

Bezwzględnie należy wykluczyć nabiał- obciąża nerki, wątrobę i nadnercza oraz
 gluten- reakcje alergiczne w jelitach rzutują na funkcję narządów rodnych, tarczycę i nadnercza. 

Zadbać o błonnik i bakterie probiotyczne. Jednocześnie wykluczyć pasożyty i grzybicę.

Po trzecie odkwasić organizm i ograniczyć mięso.

Po  czwarte  wyregulować gospodarkę insulinową- spożywać węglowodany złożone,  białka roślinne, świeże owoce, a wyeliminować biały cukier oraz białą mąkę

 Uzupełnić minerały w tym chrom, magnez, krzem i witaminy, głównie  z grupy B.

 Ziołami  pomocnymi w regulacji i regeneracji nadnerczy są dziurawiec, rozmaryn i  żeń- szeń. O dziurawcu i rozmarynie będą osobne wpisy. Teraz krótko o żeń- szeniu.

W swoim składzie zawiera  między innymi witaminy A, C, B1, B2, cynk, molibden, wapń, magnez, siarkę.

Ułatwia przystosowanie się organizmów do zmiennych warunków,  w tym atmosferycznych- ma  właściwości adaptogenne, pobudzające, wzmacniające i poprawiające odporność. Pomaga w wysiłku fizycznym i umysłowym. Poprawia funkcję gruczołów wydzielania wewnętrznego, wzmacnia nerki i nadnercza.   Minimalizuje skutki stresu, podnosi samopoczucie, obniża cholesterol i reguluje ciśnienie krwi.  Ponadto zawarte w nim saponiny zmniejszają lepkość krwi i chronią przed zatorami.  Zwiększa ilość oraz skuteczność białych ciałek krwi. Jednocześnie pomaga w regulacji poziomu cukru i dożywieniu krwi. 
 Stąd mówi się o nim, że wzmacnia cały organizm  i zapobiega jego starzeniu się 

Nerki i nadnercza wzmacniają i oczyszczają także :  bazylia, fasola, w tym owocnia fasoli, pietruszka, nasiona marchwi, seler, kukurydza,  kminek, pokrzywa, buraki,ogórki, arbuz, mniszek lekarski, vilcacora, paudarco, brzoza, perz, skrzyp polny, bławatek,  haber, jałowiec, owoce leśne, kwit wrzosu...

Z pomocą przyjdzie również koloroterapia za pomocą koloru pomarańczowego.
 To najaktywniejszy energetycznie kolor związany z nadnerczami i nerkami.  Jest symbolem  ekspansji, ekstrawersji, żywiołowości. Uosabia wewnętrzne ciepło, radość życia, otwartość, komunikatywność. Pobudza apetyt, dodaje nam wigoru i animuszu, minimalizuje lęki i niepewność siebie. 
Pomocny również  dla regeneracji śledziony, łagodzenia dolegliwości skurczowych jelit i żołądka, pobudzenia menstruacji  i laktacji, rozpuszczania kamieni żółciowych. 
Stosujemy go również w stanach apatii, depresji, nadmiernego wyciszenia i pasywności.  Jednocześnie silnie oczyszcza z toksyn i pobudza nerki. Łączymy go z dietą: morele, brzoskwinie, marchew, dynia, pomarańcze,  nagietek...



Podsumowując o zaburzeniu nadnerczy świadczą:

- poranne zmęczenie,
- nadpobudliwość z objawami mrowienia kończyn,
-bezsenność,
- niska odporność,
- zaburzenia łaknienia,
- otyłość,
- nieprawidłowa mineralizacja kości,
- skoki cukru,
- spadki ciśnienia,
- zaburzenia poziomu męskich i żeńskich hormonów,
- zaburzenia erekcji z jednoczesnym brakiem ochoty na seks,
-zaburzenia pracy tarczycy, podwzgórza i przysadki mózgowej
- zaburzenia termoregulacji, w tym nadmierna potliwość,
- alergie i nietolerancje pokarmowe( warto zrobić testy i wykluczyć uczulające pokarmy,
nadpobudliwość psychoruchowa ADHD,
zaburzenia koncentracji uwagi,
- niedobory minerałów i witamin, w tym z grupy B.

Diety białkowe.Tuczą, czy odchudzają?

Diety białkowe.Tuczą, czy odchudzają?




Kochani moi. 

Poniżej, ku przestrodze, zamieszczam dla was kilka informacji na temat modnych diet białkowych i tłuszczowych. Choć już pisałam o skutkach nadmiaru tłuszczy i mięsa w codziennej diecie, to niektóre informacje warto jeszcze sobie utrwalić, ponieważ  diety białkowe i tłuszczowe prowadzą w konsekwencji do  otyłości oraz groźnego w skutkach zaburzenia kwasowości organizmu. Ich negatywne konsekwencje widoczne są dopiero po kilku miesiącach, a nawet latach, co może powodować  ich ignorowanie w momencie początkowej redukcji wagi ciała.


Dlaczego warto jeść paprykę

Dlaczego warto jeść paprykę




Choć papryka była  znana i ceniona już  około 6000 lat temu ( w Ameryce  Środkowej i Południowej), to do Europy przywędrowała  dopiero za sprawą  Krzysztofa Kolumba w 1493r. W swoim bogatym składzie zawiera między innymi żelazo, potas, wapń, magnez, fosfor oraz witaminy z grupy B, E, K.

  Warto ją  również  docenić ze względu na wysoką zawartość witaminy C i beta karotenu oraz kapsaicyny o właściwościach antynowotworowych, przeciwzapalnych i przeciwzakrzepowych. Papryka zawiera, co najmniej 6 - krotnie więcej witaminy C niż cytryna.


To właśnie jednoczesna obecność witaminy C i beta karotenu nadaje jej rangę środka pomagającego w  skutecznym zwalczaniu wolnych rodników, usuwaniu komórek nowotworowych i   zapobieganiu chorobom serca  oraz starzeniu się.


Papryka kontra nowotwory

 Jak potwierdziły badania, zawarta w papryce kapsaicyna, inicjuje 
apoptozę, czyli samounicestwianie się komórek raka, szczególnie trzustki i prostaty.

W tym celu polecam napój z papryki, natki pietruszki, selera naciowego, cytryny i czosnku ( zamiast czosnku można dodać jabłko). Sok wyciśnij w sokowirówce, rozcieńcz wodą i pij po pół szklanki 2 razy dziennie. Papryka kumuluje sporo pestycydów, więc przed spożyciem polecam Ci moczenie jej  w  na  kilka minut w wodzie z łyżką  octu  na zmianę z wodą zawierającą sól lub sodę- około 2 łyżki.

Koktajl: 
paryka, seler naciowy lub natka pietruszki, cytryna, czosnek, szczypta soli( możesz dodać łyżkę sproszkowanego jęczmienia),  jako  środek oczyszczający,  wzmacniający oraz  zapobiegający nowotworom.


Powyższe mikstury są niezwykle zasobne w  najważniejsze antyoksydanty takie jak: beta karoten, witamina C  E, A, selen, german.
Czosnek, o którym wkrótce napiszę, ma wręcz fenomenalne właściwości oczyszczania krwi ( usuwa rtęć i ołów), dodatkowo rozrzedza krew, usuwa złogi miażdżycowe, obniża cholesterol i ciśnienie, niszczy komórki rakowe.

Niestety rozgrzewająca i stymulująca krążenie kapsaicyna oraz solanina u niektórych osób mogą zaostrzać stany zapalne w przewodzie pokarmowym i powodować nietolerancję pokarmową z bólami stawów włącznie. Częściej zdarza się to po suszonej niż świeżej papryce.  

W przypadku schorzeń reumatycznych i alergii pokarmowych  najlepiej stosować kapsaicynę np. z imbirem, w formie maści.


Papryka na odchudzanie

Papryka przyspiesza przemianę materii i ułatwia trawienie tłuszczy. Obecne w niej witaminy B wpływają  także  na prawidłowe trawienie węglowodanów i białek oraz zamienianie ich w energię. 
Jest lekko moczopędna i napotna, stąd pomaga w infekcjach nerek i wydalaniu zbędnych metabolitów. Pobudza  wydzielanie soków trawiennych przy wzdęciach i problemach trawiennych- zalecana w atonii żołądka i jelit.

Jest niskokaloryczna-  w 100 g około 28 kcal



Reguluje ciśnienie krwi, wspomaga odchudzanie i detoksykację organizmu. 


 Papryka na serce

Jej regularne spożywanie, jako dodatku np. do sałaty, pomidorów, ogórka, szpinaku, pomaga chronić serce przed zawałem i reguluje ciśnienie krwi oraz poziom cholesterolu
 ( papryka zawiera sporo błonnika, potasu i magnezu). Dzięki jednoczesnej obecności kwasu foliowego obniża  także poziom uszkadzającej naczynia krwionośne homocysteiny.

Dodatkowo jest  źródłem przeciwutleniającej witaminy E zwanej również witaminą młodości. Chroni ona serce i naczynia oraz pomaga w ich regeneracji.
Z badan wynika, że   papryka chroni naczynia przed zwapnieniem, jednocześnie zwiększając ogólnoustrojową odporność na infekcje.


Papryka na stawy, wzrok i skórę

 Papryka  wzmacnia  mięśnie  i  kości oraz dba o kondycję naszej skóry. Witamina C, magnez i witaminy B  wpływają bowiem na prawidłową biosyntezę kolagenu.  
Czerwona  odmiana  polepsza także  wzrok  i poprawia koloryt naszej cery.

100 g papryki  zawiera około 70% dziennego  zapotrzebowania na witaminę A. W jej składzie są też luteina i zeaksantyna zapobiegające wadom wzroku i procesom zwyrodnieniowym siatkówki oka.

Wzmacnia również nasz układ nerwowy, poprawia pamięć i koncentrację uwagi.
Tu warto zadbać także o prawidłowe dotlenienie organizmu i chlorofil.


 Podsumowując:

 Regularne spożywanie papryki w towarzystwie zielonych warzyw podnosi naszą odporność na infekcje, odkwasza organizm, ogranicza rozwój drożdżaków i innych patogenów, zapobiega nowotworom, udarom i zawałom. 
 Zasadotwórcza i rozgrzewająca kasza jaglana

Zasadotwórcza i rozgrzewająca kasza jaglana



 Kochani moi, choć jestem tzw. surową weganką, nie oznacza to, że w ogóle  nie spożywam gotowanego pożywienia. Po prostu,  proporce mojej diety, to w większości surowe, pożywienie - warzywa, owoce oraz soki. Czasem sięgam też po orzechy i  skiełkowaną kaszę gryczaną.  Kiedy odczuwam potrzebę, to latem jem również  gotowane, młode ziemniaki, bób oraz fasolę.
 Jesienią i zimą spożywam  natomiast więcej nasion i orzechów ( oczywiście namoczonych) oraz kasz. Piję też gorące napoje z dodatkiem imbiru i cynamonu. Tak dyktuje mi mój organizm.Utrzymuję zatem  proporcje 80 % surowego do 20 % gotowanego, co oznacza zazwyczaj jeden gotowany posiłek lub dwa mieszane ( zimą), kilka owocowych przekąsek, koktajl  i soki.
Odżywcze ziarna konopi siewnej

Odżywcze ziarna konopi siewnej


Kochani moi. Jako  surowa weganka stale poszukuję doskonałych źródeł białka roślinnego, żelaza  oraz tłuszczy nienasyconych.
W ten oto sposób odkryłam i wprowadziłam do codziennej diety ziarno konopi.


 Uchroń się przed rakiem.  Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz. V

Uchroń się przed rakiem. Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz. V




Seler - to doskonałe źródło przeciwutleniających witamin A i C, chlorofilu, przeciwnowotworowych glikozydów  oraz  związków kumarynowych. 

W swoim bogatym składzie zawiera również  wapń, żelazo, magnez, potas, sód, siarkę, żelazo, miedź, mangan, chlor.  Ponadto dostarcza aż 9 ważnych aminokwasów, w tym wzmacniającej wzrok waliny i   regenerującej wątrobę choliny oraz witamin: z grupy B- B1, B2, B6, kwas foliowy, PP i E. 

Zioła dla zdrowia i urody: Koniczyna łąkowa

Zioła dla zdrowia i urody: Koniczyna łąkowa



To wieloletnia roślina, osiągająca wysokość  od 60 do 100 cm.
 Łodyga jest gałęzista i owłosiona, kwiaty barwy od jasno do ciemnoróżowej, pojedyncze lub usytuowane podwójnie na szczytach gałązek.
Występuje   pospolicie  w Europie, Azji, jak i obu Amerykach na łąkach, miedzach, pastwiskach...

 Uchroń się przed rakiem.  Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz. IV

Uchroń się przed rakiem. Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz. IV





Olej słonecznikowy  i ziarno -  zawierają  przeciwutleniającą witaminę E. 
Są  pomocne  w zwalczaniu wolnych rodników oraz w gojeniu  błon śluzowych  i oczyszczaniu organizmu z toksyn.  
Dzięki obecności pektyny usuwają toksyny i metale ciężkie z jelit.
Dostarczają  niezbędnych kwasów tłuszczowych omega 6 i 3 
(działają przeciwnowotworowo)  oraz  witamin: A, D, K, magnezu, wapnia, żelaza, potasu, fosforu, cynku, manganu...


 Z cyklu : rozmowy z duszą.Towarzystwo

Z cyklu : rozmowy z duszą.Towarzystwo





Jeśli  przystajesz w  towarzystwie innych, to  po to, by lepiej zobaczyć własne  odbicie- przypomina  dusza i jeszcze  głębiej poznać samego  siebie.
 Bacz, zatem na to, co widzisz w innych, bo to właśnie będzie w twoim lustrze.
 Inaczej  dostaniesz  fałszywy obraz  siebie i  rzeczywistości. 

 Jeszcze cudze osądy,  żale, bolączki i na koniec jakieś morały. 
Lubicie się tu, bowiem  wszyscy wzajemnie pouczać i szukać źdźbła w cudzym oku.

 Pamiętaj również, że  otaczają Cię  nie tylko szczęśliwi ludzie.
Zaakceptuj to i odpuść.

 Ty już wiesz.
 Uszczęśliwiać innych i przyśpieszać  ich rytmu, się nie da i nie powinno.
 Można tylko dzielić się z nimi miłością i radością, a potem szybko  odejść w swoją stronę, by kontynuawać własny marsz.

 W świecie każdego to, co go  spotyka  ma  przecież jego  sens. Każdy słyszy  i widzi swoje.

  Nie znajdzie  zatem mądrości w cudzych słowach.

Czasem można przystanąć, by  kogoś podnieść i pomóc mu stanąć na własnych nogach.
 Podzielić się z nim słowem otuchy i mądrością, dla wzajemnej wymiany doświadczeń.
 Ale to on musi podać rekę i nadstawić ucha.
Potem  trzeba go zostawić, by miłość  sama go poniosła.

 To nie wasze człowiecze  zadanie dźwigać się wzajemnie.
 Gdyby tak było, to  w większości, a może nawet i wszyscy, siedzielibyście w miejscu.
Bowiem cierpiętników jest tu  na pęczki. Tylko czekają na tych, co przysiądą z nimi  i będą biadolić do upadłego.

 Pamiętaj. Jesteście tu dla wzajemnej  nauki, a  nie dla siedzenia i bawienia  się  cudzymi problemami.

Poświęcać  dla kogoś, kto nie jest godów, to marnować  swój bezcenny czas.
Potem gromadzić urazę i gniew, że ten stoi w miejscu, gdy ty ruszyłeś po swoje.


 Zatem,  jeśli  kto zechce, to pozdrów go  na  szlaku, ale gdy zacznie biadolić, to przeproś i odejdź, bo inaczej  samnigdzie nie dojdziesz. 


 Z cyklu: Rozmowy z duszą. Stara historia

Z cyklu: Rozmowy z duszą. Stara historia

 



Każdy ma swój świat- powtarza dusza.
Każdy ma swój rytm, swój smak i swój koloryt.
Swoje smutki, radości, miłości oraz obojętności...

Jest to  piękny, wielobarwny świat ludzi wolnych oraz posiadających wolną wolę. 
Tak, jak ty kreujących siebie i  swoj własny obraz.
Tak, jak ty tańczących taniec do melodii własnego serca.

Szanuj, zatem cudzą odrębność. 
I czerp  ze wszystkiego  i od wszystkich  naukę.

 Bądź także czujna i nie mąć niczyjej ciszy.
 Nie wychodź ku światu  ze swoimi  starymi historiami,  zanim sama  nie odnajdziesz  własnego  morału. 

Po co Ci, zatem moje kolejne przypomnienie?
Boś wyruszyła za wcześnie. Poszłaś nieszczęśliwa i  spotkałaś po drodze  wędrowca,
 który  też  był w smutku. Wyrywał  w ciszy swoje korzenie   i sprzątał   swój ogródek. 

Bowiem podobne przyciąga podobne.

Nie  patrzysz na jego ciężką  pracę, tylko  mu opowiadasz własne, stare historie.
 I  choć  bardzo chciał Ci pomóc, to Cię tylko rozgniewał swoimi pouczeniami. 
 i popsuł dodatkowo humor.

 Każdy jest tu przecież kowalem swego losu i  musi  sam przekuć smutki w radość. Inaczej się nie da.  Bo choć inni mogą chcieć nas rozśmieszyć, nie  zaleczą  naszych ran.

A do tego umysł jest  cwany. Wie, jak robić uniki.
Zasiedziała się  w nim stara historia, tak szybko się jej nie pozbędziesz.
Skądś też  jeszcze nadciągnęła  kolejna  chmura  dawnych obaw, związana z inną  bolesną historią, bowiem podobne przyciąga podobne...

A  jak teraz   zmęczony swoją pracą  mężczyzna, zdenerwował się i obraził?
A jak nie zechce  już Cię widzieć? Pytasz samej siebie zagniewana.


 Powracasz po raz kolejny i  próbujesz go  przeprosić.
 Ale, o dziwo, on już   nie pamięta  twojej historii.
 Po coś, więc  poszła do niego po raz drugi? 


Sama nie wiesz.
Pytasz, może  Ci podpowie? 

 Ale on, jak  jakiś rak, zamiast odpowiedzi zadaje Ci  kolejne pytania - na wspak. 
  Dla wszelkiego, świętego spokoju, coś Ci mówi żartem, bo nie zna sensu twoich  starych historii i nie chce ich znać. Ma ku temu prawo.
Woli się z tobą pośmiać. Taką Cię czasem spotyka- beztroską i rozbrykaną radośnie.

 Po co patrzysz  przez stare okulary dawnych obaw ? 
Po co dzisiaj  tak marudzisz  skarbie? 

Daje jakieś męskie rady, boś przyszłaś ku mnie nie w czas. 

Czujesz,  więc przy nim głupiutka, bo mądry facet nie daje żadnej  odpowiedzi, tylko dokłada pytań i wątpliwości. Stąd  też zamiast poprawy nastroju figle umysłu między wami  i kolejny morał. 
Tylko głupi chce być mądry, a mądry przyznać się do głupoty.
 Tak, jak ten, co niby mówi żartem, chce Ci w ten sposób  pomóc  w smutku poszukać  radości. Ale ty obrażasz się myśląc, że znów Cię zlekceważył.

Teraz już  widzisz.
Czasem warto chwilę posiedzieć samej w  ciszy. 
Zgromadzić wewnętrzną siłę i poznać  morał dawnej historii. 
 A jak przyjdzie odpowiedni czas, to dopiero   wyruszyć. 

Wtedy to, co ujrzysz, nie  będzie już starym obrazem, a pięknym odbiciem nowej miłości.

 Bowiem świat, jak zwierciadło  zawsze odbija to,  co czujesz i widzisz w sobie.
 I da  Ci odzwierciedlenie miłości  głośniej, iż  echo starych historii.


 Ten, coś go spotykała, pcha Cię czasem do przodu.  I tyle. 
Jak Cię szturcha, choć się dąsasz,  to po coś. Nic w tym złego. 
 Jesteście dla siebie lustrem. Co mu dałaś, to otrzymasz.

 Gdy nie uszanujesz tego prawa, to skutek jest odwrotny.

 Jak wejdziesz nieproszona na  jego  podwórko z nadzieją, że  Ci pomoże, to dostaniesz pstryczka w nos.  Sama,  bowiem musisz posprzątać do końca swój bałagan.

 I tyle. Nikt tu  za nikogo nic nie zrobi...



 Uchroń się przed rakiem | Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz III

Uchroń się przed rakiem | Leksykon produktów przeciwnowotworowych cz III


Poprzednia część (klik)


Kiełki owsa- zawierają witaminy C, A, E i z grupy B oraz fosfor, żelazo, fluor, cynk, miedź, wapń, jod. Pomocne w wzmacnianiu paznokci i włosów, oczyszczaniu cery oraz regulacji układu hormonalnego, w tym tarczycy.


Kiełki rzeżuchy- to doskonałe źródło przeciwutlaniających witamin C, A,  żelaza oraz siarki. Usprawniają przemianę materii, poprawiają pracę nerek i wątroby, pomagają oczyszczać krew i usuwać prowadzące do nowotworów toksyny oraz wolne rodniki.

Kminek -
 pomaga rozpuszczać i usuwać złogi z nerek  oraz wątroby. Działa rozkurczowo, wykrztuśnie i moczopędnie. Stymuluje ukrwienie narządów  oraz ułatwia trawienie dań mięsnych. Hamuje wzrost bakterii i grzybów w przewodzie pokarmowym, przez co zapobiega uszkodzeniom jelit i nowotworom.

Kukurydza-
 zawiera szereg substancji przeciwnowotworowych np. kwas jabłkowy, winowy, luteinę, saponiny,  alkaloidy, sitosterole oraz przeciwutleniający karoten. 
Jest lekko moczopędna i odżywcza. Wzmacnia nerki i wątrobę ( pomaga w marskości  i zapaleniu), uzupełnia witaminy z grupy B, w tym przeciwrakowy kwas foliowy  oraz witaminę C - usuwa wolne rodniki. Pomaga w regulacji mikroflory jelit odpowiadających za nasze reakcje immunologiczne.

,, Kukurydza zawiera duże ilości betakryptoksantyny, pomarańczowo-czerwonego    karotenoidu znacznie zmniejszającego ryzyko raka  płuc." j. wyżej

,, Kukurydza jest bardzo bogatym  źródłem związków fenolowych, które mogą zapobiegać  rakowi okrężnicy i innym nowotworom układu pokarmowego. Zawiera także duże ilości skrobi odpornej, pobudzającej wydzielanie kwasu mlekowego- kwasu o krótkim łańcuchu, obecnego w okrężnicy, prawdopodobnie odgrywającego rolę w zwalczaniu nowotworu tego organu." j. wyżej

 Kurkuma- zawiera silny przeciwutleniacz kurkuminę oraz  żelazo, mangan, potas, witaminę B6 oraz C. Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, antynowotworowo. Oczyszcza z toksyn i przyspiesza przemianę materii oraz spalanie tkanki tłuszczowej. Zwalcza  komórki nowotworowe, nie naruszając przy tym naszych zdrowych komórek. Wspiera funkcję detoksykacyjną wątroby, a co za tym idzie oczyszcza krew. Dba o trzustkę i jelita.
Szereg badań nad kurkuminą dowodzi, że jest skuteczna w zwalczaniu komórek raka skóry, piersi, okrężnicy, prostaty...

,, Badania in vitro wykazały, że kurkumina redukuje ekspresję komórek raka prostaty, a także wielkość guzów oraz ich liczbę."
,,W przeprowadzonym na wielką skale  badaniu pacjentów  z polipami, będącymi stanem przedrakowym, podawano przez sześć miesięcy kurkuminę. Liczba polipów spadła o 60%, a ich rozmiar zmniejszył się o połowę.

 ,,Naukowcy z M. D Anderson Center przy teksańskim uniwersytecie w  potraktowali kurkumą trzy kultury komórek czerniaka. Zaobserwowano zahamowanie rozwoju komórek nowotworowych i nasilenie ich śmierci." j. wyżej
     
Orzech i olej kokosowy - to bogate źródło żelaza, potasu, wapnia, magnezu, fosforu, cynku, kwasu foliowego, oleinowego, linolowego, witamin B2, B6, C, E ( zwalcza wolne rodniki). Ma działanie odżywcze,  wzmacniające, przeciwgrzybicze, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Pomaga w usuwaniu nadmiaru drożdży candida, a te jak wiemy sprzyjają rozwojowi raka.

Komosa ryżowa - zawiera sporo minerałów i witamin w tym wapń, mangan, cynk  żelazo, potas, ryboflawinę, witaminę B6, B2, B1 oraz przeciwrakowy kwas foliowy. W jej składzie odkryto  cenne saponiny triterpentynowe - niszczą komórki rakowe.  Ponadto saponiny  wzmacniają odporność, działają przeciwzapalnie, przeciwirusowo przeciwgrzybicznie.  Komosa   ryżowa zawiera antyoksydanty, które walczą z groźnymi dla zdrowia i urody wolnymi rodnikami. Zawarta w niej lizyna pomaga w budowie chrząstek, a metionina –wzmacnia włosy skórę i paznokcie, Komosa pomaga w przyswajaniu odkwaszającego krew wapnia ( rak rozwija się w zakwaszonym środowisku).

Koper- ma działanie rozkurczowe, lekko moczopędne, ułatwiające trawienie.  W jego składzie występuje anetol, zapobiegający mutacjom genowym i wspomagający obumieranie komórek rakowych.

Len- zawiera przeciwzapalne lignany pomagające w regeneracji błon śluzowych przewodu pokarmowego.  Jego ziarna, to  również  skarbnica, pomocnych w detoksykacji i odkwaszaniu  witamin E, B3, magnezu, wapnia, fosforu i potasu oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3.  
Kwasy omega 3 przekształcane są w organizmie do poziomu związków hamujących procesy zapalne i podziały komórek nowotworowych.

 Dzięki wysokiej dawce błonnika len skutecznie usuwa z przewodu pokarmowego toksyczne resztki, jednocześnie stanowi doskonałe źródło przeciwnowotworowych polifenoli. 
 Fitoestrogeny i ligany, które zawiera znacznie obniżają ryzyka raka piersi, jajnika i jelit.

,, Niektórzy naukowcy uważają, że ligany chronią przed rozmaitymi nowotworami, zwłaszcza  rakiem piersi i okrężnicy." j. wyżej

,,Ligany, związki  występujące  w lnie  spowolniły rozwój  komórek rakowych u pacjentów cierpiących na nowotwór prostaty oraz u pacjentek chorujących na raka piersi.''j. wyżej

Limonki- zawierają glikozydy flanolowe: limon i  kemefol o właściwościach silnie przeciwutleniajacych. Chronią  one  nasze komórki, lipidy i DNA przed wolnymi rodnikami.
 Limonki mają więcej witaminy C niż cytryna. Wzmacniają tym samym naszą odporność w walce z rakiem i innymi chorobami. Ponadto wapń, magnez i fosfor.  Pomagają w eliminacji toksyn, oczyszczaniu i alkalizowaniu  krwi, co zapobiega rakowi.
Są także  bogatym źródłem  bioflawonoidów  działających na nasz organizm  przeciwzapalne i rozkurczowo. Dodatkowo uszczelniają naczynia krwionośne, chroniąc je przed szkodliwymi czynnikami. Są lekko  moczopędnie.

,, Glikozydy flawonowe mogą zapobiegać podziałom komórek nowotworowych w wielu typach raka. Jak wykazało jedno z badań, obecny w limonkach silny przeciwutleniacz - limonina- zapobiega rozwojowi komórek nowotworowych."j. wyżej









Maliny- działają moczopędnie i rozkurczająco przy schorzeniach dróg żółciowych. Napar z liści jest korzystny w leczeniu wrzodów żołądka  oraz stanów  zapalnych jelit.  Przyspieszają wydalanie toksyn  i usprawniają detoksykację. Maliny to wspaniałe źródło błonnika, przeciwutleniaczy, witaminy C, fosforu, selenu i potasu. W owocach malin zawarte są również  kwasy organiczne (cytrynowy, jabłkowy, salicylowy), pektyny, witamina E, B1 B2, B oraz  żelazo i magnez.
Dodawane do herbaty  liście, zawierają liczne  garbniki, flawonoidy i  kwasy organiczne. Mają działanie napotne i przeciwzapalne. Są również korzystne w leczeniu wrzodów żołądka  oraz stanów  zapalnych jelit.  Pomagają w zapobieganiu nowotworom. - rozszerzając gruczoły potowe i ułatwiając wydalanie zbędnych substancji z organizmu, w tym również bakterii i wirusów. Są tym samym niezastąpione w walce z zaziębieniem i grypą. Ich właściwości przeciwzapalne, garbnikujące i przyspieszające regenerację błon śluzowych czynią je liderem w zapaleniach gardła, krtani, czy zatok.

Z badań dotyczących  zapobiegania  chorobie nowotworowej wynika, że maliny hamują rozwój nowotworu w obrębie przełyku.

,, Przeprowadzono kilka różnych badań nad korzystnym działaniem  malin lub wyciągu z  tych owoców w leczeniu nowotworów. Im więcej wyciągu użyto, tym mniejsze było namnażanie się komórek rakowych." 

,,Badania komórkowe  z użyciem kwasu ferulowego i beta sitosterolu udowodniły, że te dwa związki fitochemiczne występujące powszechnie w malinach hamowały rozwój zarówno łagodnego, jak i złośliwego nowotworu jamy ustnej."j. wyżej

Majeranek- ułatwia trawienie i oczyszczanie z toksyn. Działa przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Pobudza wydzielanie żółci oraz regenerację wątroby i nerek,  lekko rozkurcza. Udrożnia również drogi oddechowe.

Marchew- to źródło błonnika, beta karotenu, witamin E, B1, B2, C, PP, H, K wapnia, miedzi, żelaza, cynku, kobaltu, fosforu,  potasu, manganu. 

Beta karoten wzmacnia wzrok, działa przeciwolnorodnikowo, przyspiesza regenerację naskórka i gojenie się ran.  Wraz z witaminą C i E zapobiega chorobie nowotworowej, miażdżycy, uszkodzeniom stawów, zaćmie…

100 g marchwi ma nawet do 6500 j.m. beta karotenu więc,  już  około 10 dag  może zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. 

 Zawarte w niej związki kumarynowe i alkaloidy hamują namnażanie się komórek nowotworowych i stymulują ich apoptozę, czyli samounicestwienie.
Spożycie tylko jednej marchwi dziennie, już o połowę zmniejsza ryzyko wystąpienia raka płuc, krtani, przełyku, jelit…
Marchew to również dostawca regulującego pracę jelit i oczyszczającego z toksyn błonnika. 
Jego nierozpuszczalne formy-  ligany i celuloza, jak miotła wymiatają z jelit wszelkie zanieczyszczenia i pasożyty.  Wchłaniają wodę, wiążą metale ciężkie, toksyny,  kwasy żółciowe oraz zbędne tłuszcze.
Marchew pobudza także regenerację oraz pracę wątroby, tym samym pomaga w trawieniu i ogólnej detoksykacji.  Wzmacnia energetycznie nerki i dostarcza zapobiegającego kamicy nerkowej krzemu - pomaga usuwać komórki nowotworowe.

,, Wysokie spożycie karotenoidów łączone jest z 20 % spadkiem ryzyka zachorowania na raka piersi po menopauzie i nawet 50% mniejszym ryzykiem zachorowania na nowotwory pęcherza, szyjki macicy, prostaty, okrężnicy,  krtani i przełyku." j wyżej 

  Mango- to doskonałe źródło przeciwutleniaczy: witaminy A i C, karotenu  oraz potasu.
 Podnosi odporność i ułatwia trawienie. Reguluje pracę trzustki i gospodarkę insulinową.
Dostarcza oczyszczającego jelita błonnika tym samym chroni nas przed rakiem.

,, Badania przeprowadzone na hodowli komórek  w kierunku przeciwnowotworowych właściwości mango wykazały, że owoce przerwały fazę  rozwoju komórek nowotworowych w całym ich cyklu rozwojowym."j. wyżej

Migdały ziarna i olej- to bogate źródło witaminy E, magnezu i żelaza. Ponadto zawierają flawonoid kwercetynę, chroniącą  przed nowotworem oraz chorobami serca. Pomagają w namnażaniu  się przyjaznych bakterii  jelitowych. Działają przeciwwymiotnie i lekko wykrztuśnie. 

 Garść migdałów zaspokaja 35% dziennego zapotrzebowania n witaminę E i  20% na magnez.
W migdałach odkryto  również kemferol  zapobiegający wzrostowi komórek rakowych.

,, Badanie przeprowadzone na kalifornijskim Uniwersytecie Stanowym w Davis wykazało, że migdałów znaczący sposób zapobiegają wystąpieniu nowotworów okrężnicy u szczurów". j wyżej.

 Morela-  to najlepsze naturalne źródło przeciwnowotworowego karotenu, potasu, witaminy C oraz błonnika. Oczyszczają z toksyn i odkwaszają krew, czyli robią to, co najważniejsze w profilaktyce przeciwnowotworowej.
Ponadto zawiera szereg substancji fitochemicznych: kwas chlorogenowy, geraniol, kwercetynę, likopen  zwalczających komórki rakowe.

Garść moreli zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na witaminę A.

,, Morele, tak jak inne produkty bogate w karoty zmniejszają ryzyko raka krtani, przełyku i płuc. " j. wyżej

 W pestkach wykryto witaminę B 17  - amigdalinę  niszczącą  komórki rakowe.





Ogórki- zawierają wysoką dawkę odkwaszających soli mineralnych sód, potas, magnez, mangan, żelazo, miedź, cynk, fosfor, chlor, jod, karoten, biotynę, witaminę C  oraz z grupy B. Pomocne w regulowaniu przemiany materii i usuwaniu toksyn. Wraz z innymi warzywami  stanowią doskonalą profilaktykę zachorowań na raka- rak rozwija się w zakwaszonym organizmie i koreluje z otyłością. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Sięgnij do natury , Blogger